Twój koszyk
menu
Rodzaj
Rozmiar
wybierz

Prostota i uniwersalność – o tym myśleli ludzie z Nike’a projektując Roshe Run

W 2010 roku, projektant Dylan Raasch otrzymał zadanie stworzenia na kolejny jesienny sezon butów, które mogłyby znaleźć się na nieco niższej półce cenowej. Butów bardziej dostępnych dla odbiorcy, a jednocześnie wciąż znakomitych. Pierwsze projekty Raascha nie spotkały się niestety z przychylnym przyjęciem handlowców, marketingowców i zarządu firmy. Raaasch jednak nie poddał się i wciąż udoskonalał przedstawiony model Roshe Run, jednocześnie pracując nad szeregiem innych modeli. Postawił przede wszystkim na przewiewną i lekką siateczkę oraz miękką, komfortowa podeszwę. Efekt? Testowana 16 razy podeszwa i 50-krotna zmiana cholewki dały w końcu rezultat. Dwa lata zajęło zespołowi projektowemu Nike doprowadzenie modelu Roshe Run do stanu, jaki znamy obecnie. Trzeba tu jednak koniecznie zaznaczyć, że wiele poprawek wprowadzało zmiany rzędu wielkości kilku milimetrów, można pomyśleć, że kosmetyczne, jednak w precyzyjnym designie zasadnicze. W projekcie Roshe Run położono nacisk na:

  • amortyzację (podeszwa wykonana z pianki EVA),
  • wygodę (wewnętrzna wkładka Solarsoft),
  • wsparcie dla pięty,
  • odpowiednią przyczepność,
  • stabilność stopy,
  • wytrzymałość,
  • a także przystępną cenę modelu dostępnego dla szerokiego grona użytkowników.

Twórcom towarzyszył cel przygotowania butów, które będą idealne nie tylko do biegania, ale także spacerowania, podróżowania i… odpoczywania! Ich budowa i właściwości miały pozwalać na noszenie butów na goła stopę. Wygodnie i swobodnie. I taki właśnie efekt osiągnięto.

Roshe Run zmieniło się w Roshe One. Jednak skąd tajemnicza nazwa Roshe?

Niedawno Nike zmienił nazwę swoich butów z Roshe Run na Roshe One. Taki zabieg jasno sugerował, że czeka nas kolejna odsłona tych wyjątkowych butów, oczywiście postaci Roshe Two… Jednak czy wiemy skąd się wzięła nazwa Roshe?

Otóż w języku japońskim Rōshi oznacza starego mistrza i nauczyciela Zen. Nike zmieniło tę nazwę na Roshe, co jednak nie wpłynęło na brzmienie i fonetykę słów, które słyszymy tak samo. W ten właśnie sposób Nike nawiązał do medytacji i inspiracji mistrzem Zen. Konsekwencją tych kroków było także stworzenie bieżnika podeszwy butów znakomicie odzwierciedlającego kamienne stopnie. Z kolei wewnętrzna wkładka butów ma przywoływać na myśl wschodnie skalne ogrody.

Roshe to fenomen

Popularne dziś Roshe’e to buty nie tylko dla entuzjastów biegania i kolekcjonerów sportowego obuwia. To po prostu stały element ulicznej mody, prosty, uniwersalny design i sportowa klasyka, która idealnie pasuje także zupełnie niesportowemu użytkownikowi. W Polsce Nike Roshe są wyjątkowo popularne. To zapewne zasługa znakomitego designu, który łączy się tutaj z przystępną, jak na rodzime warunki, ceną butów. Poza tym Roshe’e pasują zarówno do jeansów, jak i mini spódniczki, luźnych joggerów oraz stylowych chinosów. To prawdziwy fenomen. Idealnie wygodny fenomen. Bo, jak uważa projektant Nike Roshe Run, Dylan Raasch, buty powinny być dopasowane do naszych stóp, jak rękawiczki, a po całym dniu chodzenia nasze stopy powinny być nadal w świetnej formie. I Nike Roshe to właśnie nam zapewniają.

Ostatnio oglądane
    ładowanie

NIKE ROSHE RUN – JEDEN Z NAJWAŻNIEJSZYCH MODELI OD FIRMY NIKE

Nike Roshe Run to model skazany na sukces. Jego projektanci przeczuwali ten fakt, mimo iż w chwili pierwszej prezentacji wyraźnie można było odczuć, że świat nie jest jeszcze do końca gotowy na tak nowatorskie rozwiązanie. Jednak w momencie pojawienia się na rynku, tj. w 2012 roku, Nike Roshe Run praktycznie od razu stały się jednym z najlepszych i najważniejszych modeli Nike’a.

Sortuj po:
Widok:
w wierszu 3
na stronie 60
z 3 Produktów